Listopad
25
Festiwal Hair Fair...

SEAWEEX – jeszcze więcej

DSC_0480

 

Znacie markę Seaweex?

To kosmetyki naturalne, produkowane z ręcznie zbieranych wodorostów Morza Irlandzkiego. Dlaczego akurat wodorosty? To rośliny o bardzo odżywczych właściwościach, które gromadzą w sobie wiele cennych minerałów i witamin.

Dzisiaj opowiem Wam o dwóch kosmetykach Seaweex, które miałam okazję przetestować. Są to krem do twarzy Happy Day oraz serum My Desire. Pierwsze spotkanie z tymi kosmetykami nie było łatwe. Przy pierwszej aplikacji bardzo zaskoczył mnie ich zapach- kosmetyki pachną wodorostem. To zapach, który może przez pierwszych kilka aplikacji przeszkadzać, jednak efekty używania tych kosmetyków warte są przyzwyczajenia się do niego.

Oba kosmetyki zamknięte są w przezroczystych buteleczkach typu airless. Można dzięki temu kontrolować ile kosmetyku jeszcze jest w środku. Buteleczka ma całkiem wygodną pompkę, która dozuje odpowiednią ilość produktu- nie za dużo, tak, że na pewno nie będzie się on marnował a w razie potrzeby można wycisnąć drugą porcję.

DSC_0482

Krem według producenta ma nawilżać i odmładzać skórę, dzięki zawartości morskich wodorostów oraz olejków eterycznych. W składzie znajdziemy także kwas hialuronowy, witaminę E, ceramidy oraz arganowe komórki macierzyste. Jego konsystencja jest kremowa, lekka, krem bardzo szybko się wchłania. To idealny krem na dzień, do stosowania pod makijaż. Moja skóra jest sucha i wchłania go w mgnieniu oka. Zapach, który na początku jest bardzo intensywny, szybko staje się niewyczuwalny. Skóra zaraz po nałożeniu kremu jest wygładzona i miękka.

DSC_0484

Serum My Desire działa w bardzo podobny sposób. W składzie również znajdziemy olejki eteryczne oraz wodorosty, a także ekstrakty z aloesu i zielonej herbaty. Serum ma dużo rzadszą, wodnistą konsystencję, szybko się wchłania pozostawiając skórę wygładzoną. Regularnie stosowany ma działać przeciwzmarszczkowo, wspomóc odbudowę kolagenu

Serum i kremu używałam w tym samym czasie, myślę, że każdy z nich przyczynił się do efektów jakie zauważyłam po kilkunastu dniach ich używania. Moja skóra stała się dzięki nim nawilżona, miękka i gładka. Kosmetyki nie wywołały żadnej reakcji alergicznej ani podrażnień. Jeśli jesteście fankami naturalnych kosmetyków, musicie wypróbować produkty Seaweex.

DSC_0486                       DSC_0478

 

Pozdrawiam,

Agata 😉

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Mojsalon.eu wszystkie prawa zastrzeżone dla wydawcy 2014-2017. Regulamin serwisu.