Międzynarodowy Dzień Urody – poznaj tajniki urody

Closeup portrait of a beautiful face of sexy woman with fashion makeup and gold  creative ring on finger

Pewnie mało kto z was wie, że 9 września obchodzimy Międzynarodowy Dzień Urody. Z tej okazji postanowiliśmy się przyjrzeć obecnym trendom oraz prześwietlić krótko ich historię.

Międzynarodowy Dzień Urody – Prehistoria urody

Dawno temu nasi przodkowie w dbaniu o urodę korzystali głównie z dobrodziejstw natury.
Z biegiem lat przyglądając się tym zabiegom, warto docenić ich kreatywność. W dbaniu o włosy dominowały głównie zabiegi z jajek, by nadać im połysk, zaś do łatwiejszego układania wykorzystywano płukankę z piwa. Jeśli ktoś chciał by włosy były miękkie, mył je w deszczówce – wodzie zebranej podczas deszczu. Zanim pojawiły się szminki i róże do polików, służył do tego burak, a za lifting służyły obierki z ogórka. Jako serum wykorzystywano okłady lub przeciery z rzepy. Do oczyszczania skóry najczęściej wykorzystywano szare mydło. Zaś za balsam ujędrniający uznawano naprzemienny prysznic gorącej i lodowatej wody.

Międzynarodowy Dzień Urody – Wytwarzanie ognia

W sklepach zaczynają pojawiać się kosmetyki: kremy, farby do włosów, perfumy – słynna Pani Walewska. Większość produktów pochodzi z zagranicy i nie wszystkich na nie stać. Mimo pojawienia się nowinek do dbania o urodę – burak, ogórek czy rzepa często jeszcze gościły na ‚półkach’ z kosmetykami w wielu polskich domach. Usługi fryzjera lub kosmetyczki nie należały do najtańszych, zyskiwały coraz większą popularność. Salony beauty zaczynają się rozwijać, niczym grzyby po deszczu i kuszą nowymi ofertami usług.

Międzynarodowy Dzień Urody – Funkcjonalność koła

W dzisiejszych czasach nic już nas nie ogranicza. Swobodny dostęp do wszelakiego rodzaju kosmetyków, do każdej części ciała. Kosmetyczki i fryzjerzy otaczają nas z każdej strony, a do ich grona dołączają kluby fitness. Emancypacja kobiet pozwoliła na usamodzielnienie się, pójście do pracy przy jednoczesnym pozostawieniu pracy w domu. Znalezienie w tym wszystkim czasu dla siebie, to nie małe wyzwanie. Oprócz podstawowych preparatów zaczynają pojawiać się produkty 2w1, 3w1, 40w1! W tym wszystkim pojawiają się aplikacje porządkujące nasze życie i znajdujące nam czas na wizytę w salonie beauty, a właściciele takich miejsc zalewają pakietami lojalnościowymi, mailingami i przypominajkami – „Dawno Cię u nas nie było! Co się z Tobą dzieje?” Pojawiają się także aplikacje do których możemy wgrać zdjęcie swojej twarzy i testować wirtualny makijaż, lub przypominające nam o końcu daty przydatności jakiegoś kosmetyku. Aplikacje ułatwiają nam też umówienie się na wizytę do kosmetyczki. Dzięki nim możemy umówić się przez 24 godziny, 7 dni w tygodniu i lepsza przypomną nam o umówionej wizycie.

Jak widać trendy dbania o urodę zmieniają się i tak jak historia dziejów zataczają koło – dziś ponownie szukamy naturalnych metod poprawiana swojej urody, by zminimalizować kontakt naszego organizmu ze sztucznymi środkami. Nie wiemy jak do urody będą podchodzić przyszłe pokolenia, ale jedno jest pewne – uroda zawsze będzie ważnym aspektem życia, więc warto znaleźć na nią chwilę czasu.

Mojsalon.eu wszystkie prawa zastrzeżone dla wydawcy 2014-2018. Regulamin serwisu.